Tutaj jesteś: Strona główna
Ustaw jako stronę startową
Międzyzdroje
Ośrodek Wczasowy nad morzem (Dźwirzyno)
Menu

Najpiękniejsze miejsca w Polsce


Ustronie Morskie
Informacje ogólne Atrakcje turystyczne Piękno okolic Dane Teleadresowe Mapka
Nasza historia Co? Gdzie? Kiedy?
Nasza historia

Narodziny i rozkwit kurortu

     To, że Ustronie Morskie zostało odkryte jako miejsce w którym mogło powstać atrakcyjne kąpielisko zarządził przypadek. Mieszkała tu kobieta, która była „uzdrowicielką”. Ojej darze uzdrawiania dowiedzieli się kuracjusze z Kołobrzegu. Zaczęli tu przyjeżdżać w nadziei na wyleczenie. O tym, czy zostali wyleczeni jej mocą „uzdrowicielki” nie wiemy, ale wiemy, że zachwyciła ich urokliwość nadmorskiej osady. Niektórzy z nich postanowili tu wrócić w celach turystycznych. Mieli oni krąg znajomych, opowiadali im o „odkrytym” kąpielisku, ci z kolei następnym i tak zaczęto tu przyjeżdżać.

     Ze źródeł pisanych, jakie przetrwały do naszych czasów dowiadujemy się, że morze było tu od dawien dawna szczególnie okrutne. Złośliwość morza odczuwali rybacy i im to właśnie zależało na zmianie zawodu i to oni właśnie zaczęli przekwalifikowywać się na organizatorów wczasów. Osada rybacka zaczyna się z początkiem drugiej połowy XIX wieku nieśmiało przekształcać w kąpielisko. W 1860 roku postawiono tu dom kąpielowy. Nie wiemy jak wyglądał, zapewne był to prymitywny szałas ze słomy albo też niewielkie kabiny z desek i trzciny, które służyły plażowiczom za szatnię.
     W Ustroniu Morskim nigdy nie wydzielono osobnych plaż dla kobiet i mężczyzn, więc problem ten rozwiązywano w ten sposób, że kobiety i mężczyźni kąpali się osobno w określonych godzinach. Warto w tym miejscu przypomnieć, że surowe przepisy kąpielowe oddzielające mężczyzn od kobiet zniesione zostały dopiero po I wojnie światowej.

     Początki kurortu były trudne. Brak pisanej reklamy jak i też dostępność komunikacyjna do osady były jedną z przyczyn, że tylko nieliczni decydowali się tu przyjechać. W 1864 roku została utwardzona droga Kołobrzeg – Koszalin czyli skończono z drogą polną.
     O tym, że rybacy postawili na turystów może świadczyć to, że w 1864 roku były tu już tylko trzy łodzie rybackie. W 1877 r. otworzono oddział pocztowy, regularnie zaczęła docierać poczta, co nie było bez znaczenia. Po gości gospodarze wyjeżdżali na stację kolejową do odległego o 10 kilometrów Dygowa wozami drabiniastymi albo najzwyklejszymi furmankami. Gospodarze często odstępowali gościom swoją izbę w pokrytej strzechą chacie, a sami spali w chlewie lub stodołach. W chatach brakowało jakichkolwiek wygód i to zmuszało niejednokrotnie przyjezdnych do zabierania ze sobą łóżek i naczyń kuchennych.

     W 1899 roku kolej dociera do Ustronia Morskiego. Miejscowość znalazła się na trasie Berlin – Kołobrzeg – Koszalin. Osadę z odległą o 1 kilometr stacją połączyła nowo wytyczona droga, którą obsadzono lipami ( obecna ulica Kwiatowa).

W latach 1893 – 94 postawiono tu dwa pierwsze nowe domy z myślą o letnikach. W 1905 roku, Ustronie Morskie odwiedziło 1080 przyjezdnych, a więc trzy razy tyle jak sześć lat temu.

     Dużą przeszkodą w rozwoju wsi jako kurortu było to, że jeszcze na przełomie XIX i XX wieku były tu trzy niezależne od siebie osady: miejska, szlachecka i rybacka. W tym czasie mieszkał tu rybak Julius Malzahn i to on wystąpił z tym, by połączyć te osady w jeden organizm pod wspólnym zarządem. Dążył do tego uparcie, zbierał podpisy i pozyskiwał coraz to więcej zwolenników. Swój projekt przedłożył cesarzowi Niemiec.
Decyzją rządu z 1905 połączono trzy osady w jedną . W tym też samym roku Ustronie Morskie zostaje stolicą gminy, co trwa do dziś i nikt nie ważył się tego zmienić.

     Od 1912 roku kąpiących się strzegą tu ratownicy, ponadto wydzielono miejsce dla nie umiejących pływać. W 1913 roku Ustronie Morskie jest już w Niemczech znanym kurortem. Po przyjeździe, goście byli już dowożeni ze stacji kolejowej specjalnym omnibusem do Ustronia Morskiego, które już wówczas posiadało wodociągi oraz światło elektryczne. W przeciwieństwie do zatłoczonego już wówczas Kołobrzegu, na plaży nie było tu tłoku. Stały tu domki kąpielowe (przebieralnie), z których wychodziło się do kąpieli. Nie było wydzielonych kąpielisk.

     Pobyt w Ustroniu Morskim był tani. Polecano m.in. grę na korcie tenisowym, rejsy po morzu, piesze wycieczki do kołobrzeskiego lasu i latarni morskiej w Gąskach. Dużym zainteresowaniem cieszyły się rejsy stateczkiem parowym do Kołobrzegu. Parowiec dobijał do mola, skąd zabierał kuracjuszy na morską przygodę. Za pobyt w Ustroniu Morskim należało wnieść opłaty klimatyczne. Nadmienić tutaj należy, że w Kołobrzegu były one znacznie większe.
     Działający urząd pocztowy gwarantował bezpośrednie połączenia telefoniczne z Berlinem, Wrocławiem, Halle itp. Wszystkie zalety i przyjemności ,jakie oferowało Ustronie Morskie przy skromnych kosztach ponoszonych przez przebywającego tu kuracjusza wyjaśniają, dlaczego liczba odwiedzających wzrastała z roku na rok.
Niech zaświadczą o tym dane:

1907 r - 1194 kuracjuszy
1910 r - 1990 kuracjuszy
1912 r - 2993 kuracjuszy


     W 1914 roku wybuchła I wojna światowa. Liczba kuracjuszy zaczęła się zmniejszać. Podobnie jak w innych niemieckich kurortach część obiektów wypoczynkowych i zdrojowych zostaje zamieniona w lazarety.      Po zakończeniu wojny kurort jeszcze z większym rozmachem wkracza na już wcześniej wytyczoną drogę. Rozwój budownictwa wspierano poprzez udzielanie pożyczek budowlanych na dogodnych warunkach. Na terenie wsi zbudowano cegielnię, gdzie zaopatrywano się po niskich cenach w cegły, ponadto prowadzony był sklep budowlany.

     Wcześnie mieszkańcy zrozumieli, że być kurortem to nie tylko posiadać plaże nad morzem, piękne pensjonaty. Na zadrzewionych wydmach założono wzdłuż wybrzeża morskiego park krajobrazowy. Rozciąga się on na długości 1300 m, jest szeroki od 200 do 400 m.
     Park rozpoczyna się od miejsca gdzie dziś znajduje się muszla koncertowa, a kończy na wschodzie przy ujściu do morza rzeki Czerwonej. W samym kurorcie powstało powstało wiele terenów zielonych, które w różnej formie przetrwały do dziś.

Największą inwestycją okresu międzywojennego była budowa Promenady Nadbrzeżnej nazywanej Promenadą Wydmową lub Morską. Promenada rozpoczyna się w Sianorzętach i jest ulubionym miejscem spacerów. Niektóre z ośrodków posiadają bezpośrednie połączenie z promenadą.

Tak jak podczas I wojny światowej, kurort podczas II wojny staje się lazaretem, ponadto przebywają tu matki z dziećmi z bombardowanych miast niemieckich. Do Ustronia Morskiego i okolic przywożono Polaków na roboty przymusowe i ludność z podbitych państw. Za rzeka Czerwoną był obóz dla francuskich jeńców wojennych. Ustronie Morskie zostało zajęte bez walki przez Armię Czerwoną 7 marca 1945 roku. Niemieccy mieszkańcy wsi zostali wysiedleni, a przez okres paru miesięcy po wojnie we wsi władzę sprawował rosyjski komendant. Po zakończeniu wojny zaczęli przybywać tu przesiedleńcy z całej Polski, głównie ze wschodu.

Powojenne początki Ustronia Morskiego jako kurortu rozpoczynają się już w 1946 roku. Do kurortu zaczęli przyjeżdżać turyści, kuracjusze i wczasowicze. Uzdrowisko działało w oparciu o przedwojenną bazę. Już w 1949 roku gościło tu 3 tyś. letników. Zarząd uzdrowiska przygotował wiele śmiałych planów, lecz nie doczekały się one realizacji. Państwowy Zarząd Uzdrowisk zakończył tu działalność w 1951 roku, jego majątek został przejęty przez Fundusz Wczasów Pracowniczych. Przyczyn zakończenia działalności uzdrowiskowej w Ustroniu Morskim należy doszukiwać się w tym, że funkcję tę zaczął przejmować Kołobrzeg. Obecny wizerunek Ustronia Morskiego to także baza turystyczna o wysokim standardzie. Ustronie Morskie to jeden z większych ośrodków Funduszu Wczasów Pracowniczych. Fundusz w swoich licznych pensjonatach oferuje wypoczynek tani, a zarazem bardzo urozmaicony. Zawieszenie działalności uzdrowiskowej nie spowodowało stagnacji, kolejne lata przynoszą rozwój bazy wczasowej.

Obecnie w Ustroniu Morskim stare przeplata się z nowym. Jest tu wiele uroczych miejsc, gdzie można wczuć się w atmosferę przedwojennego kurortu. Pod opieką konserwatora znajduje się tu aż 65 obiektów. Dzięki temu, że przetrwały, kurort zawdzięcza swój niepowtarzalny klimat.

     Mieszkańcy Ustronia Morskiego stawiali i stawiają na turystykę. Nie ulega wątpliwości, że jest tylko kwestią czasu, kiedy miejscowość stanie się kurortem o renomie europejskiej.

Zapraszamy!
Witamy
Niedziela, 20 maja 2018
Strona główna  |  Wiadomości  |  Mapa serwisu
Copyright © 2006 - 2009 VC.TravellingPolska, Wszelkie prawa zastrzeżone